Szkoła Numerologii: wolna strona WordPress na 100% CPU. Po przebudowie 10% przy szczycie.
Serwer dławił się na 100% CPU, minuta oczekiwania na stronę. Po przebudowie: 10% przy szczycie ruchu.
Co zrobiliśmy i jak strona działa dziś. Live: szkolanumerologii.pl
Ten sam ruch z Google. Inna architektura.
CPU praktycznie cały czas na maksie i ~minuta oczekiwania w szczytach → ~10% przy szczycie ruchu, spadek do ~0% w spoczynku, strona ładuje się poniżej sekundy.
Wideorecenzja klientki
„Nie tylko to, co miało działać, zaczęło działać — wprowadziliśmy też nowe rzeczy, co znacząco powiększyło nam sprzedaż.”
Olga N. Stępińska
Szkoła Numerologii · szkolanumerologii.pl
- „Właściwie nic nie działało, ciągle się coś wywalało”
- Najtrudniejszy był kalendarz rezerwacji Amelia
- „Od tego momentu po prostu zaczęło nam działać”
Przeczytaj całą wypowiedź
Żeby być zupełnie szczera, to właściwie nic nie działało. Ciągle się coś wywalało, ja się oczywiście na tym kompletnie nie znam i różni informatycy, programiści mówili różne rzeczy na temat tego, dlaczego moja strona nie działa. Aż w końcu udało się. Spotkaliśmy się z chłopakami, ustaliliśmy warunki współpracy i od tego momentu, powiem wam tak absolutnie po ludzku, po prostu zaczęło nam działać. Najgorszy to chyba był taki kalendarz — nazywał się Amelia. To było naprawdę trudne, że aż tak może coś nie działać. Ale potem, jak zaczęliśmy współpracować z chłopakami, to okazało się, że nie tylko to, co miało działać, zaczęło działać, ale również wprowadziliśmy nowe rzeczy, co znacząco powiększyło nam sprzedaż. Poza tym chłopaki są naprawdę super, mają wielkie głowy i wielkie serca. Dlatego absolutnie polecam współpracę z tą firmą. Przed nami jeszcze dużo, dużo projektów, tego sobie i im życzę i naprawdę bardzo, bardzo ich polecam.
Szkoła Numerologii stoi na WordPressie ze sklepem WooCommerce i ma duży ruch organiczny z Google. Miała też jeden kosztowny problem: wolna strona WordPress dławiła serwer na 100% CPU, a w szczytach ruchu ładowała się nawet minutę. Klient robił wszystko dobrze (treści, pozycjonowanie, ruch), a ludzie i tak wchodzili i się zatrzymywali. Najlepszy marketing prowadził klienta wprost na stronę, która nie pozwalała kupić.
Jak strona działa dziś
Użytkownik wchodzi na szkolanumerologii.pl, korzysta z kalkulatorów numerologicznych, dostaje podpowiedzi produktów ze sklepu dobrane do swojego wyniku i, jeśli chce, umawia spotkanie, które trafia do kalendarza automatycznie. Strona odpowiada poniżej sekundy, a serwer przy intensywnym ruchu trzyma się na poziomie ~10% CPU.
To nie jest „ten sam serwis, tylko ładniejszy”. Pod spodem to nowa architektura: czysty flow zakupowy, odchudzone widoki i naprawiony cache, który wcześniej psuł doświadczenie zalogowanych użytkowników.
Przed i po w Szkole Numerologii
Przed
- Serwer praktycznie cały czas na 100% CPU
- W szczytach ~minuta oczekiwania na odpowiedź strony
- Cache serwował zalogowanym użytkownikom zacache’owaną treść. Konto i sklep działały błędnie
- 16 wtyczek obciążających serwer
- Za dużo informacji na jednym widoku, przez co użytkownik gubił się w drodze do zakupu
- Wadliwy kalendarz spotkań, kupujący nie byli poprawnie informowani
Po przebudowie
- ~10% CPU przy intensywnym ruchu, spadek do ~0% w spoczynku
- Strona ładuje się poniżej sekundy, nawet w szczycie
- Cache naprawiony, zalogowany widzi swoją treść, sklep działa
- Nowy układ i odchudzone widoki, czysty flow do zakupu
- Kalkulatory, które zatrzymują użytkownika dłużej + podpowiedzi produktów pod wynik
- Spotkania umawiane automatycznie i wrzucane do kalendarza, kupujący informowani bez ręcznej obsługi
Nowy układ strony: mniej szumu, jaśniejszy flow
Stara strona wrzucała na użytkownika wszystko naraz: dwa rzędy rozbudowanego menu i ściana opcji. Nowa prowadzi go za rękę: zwięzłe menu, czysty hero, jeden jasny krok do przodu. Tak samo budujemy strony i sklepy w innych projektach: najpierw droga klienta do zakupu, potem estetyka.


Zobacz przebudowaną stronę w akcji
Najlepszy dowód, że przebudowa się udała: sama klientka pokazała nową stronę swoim obserwującym na Facebooku i zapytała, czy im się podoba.
- Nowy, odchudzony układ i czysta droga do zakupu
- Kalkulatory numerologiczne, które zatrzymują użytkownika dłużej
- Strona ładuje się poniżej sekundy, nawet w szczycie ruchu
Nie widać wideo? Otwórz reel na Facebooku.
Dane z panelu hostingowego, przed i po przebudowie. Poza szczytem ruchu CPU spada nawet do ~0%.
Co zrobiliśmy i co to znaczy pod maską
Wolna strona to nie jeden problem, tylko warstwa nałożonych na siebie problemów. Rozbroiliśmy je po kolei: najpierw wydajność, potem doświadczenie zakupowe.
- Naprawiony cache zalogowanych to kluczowy fix. Treść zalogowanego użytkownika była cachowana jak dla gościa, przez co konto i sklep pokazywały złe dane. Rozdzieliliśmy cache gościa od sesji zalogowanej.
- 16 wtyczek wyłączonych. Każda dokładała zapytania i procesy. Po przeglądzie zostało tylko to, co faktycznie pracuje na sprzedaż.
- Nowy układ strony. Menu i flow przeprojektowane tak, by ruch z wysoko pozycjonowanych podstron w Google trafiał na treści sprzedażowe, nie ginął.
- Odchudzone widoki. Mniej informacji na pojedynczym ekranie, mniej szumu, jaśniejsza droga do decyzji.
- Nowe kalkulatory numerologiczne. Inny sposób kalkulacji, który angażuje i zatrzymuje użytkownika na stronie dłużej.
- Podpowiedzi produktów ze sklepu dobrane do wyniku kalkulacji. Od treści edukacyjnej prosto do trafnej oferty.
- Automatyczny kalendarz spotkań. Spotkania umawiają się same i lądują w kalendarzu, kupujący dostają powiadomienia bez ręcznej obsługi.
Efekt: stara strona była używalna i zarabiała przez cały czas prac, a nowa weszła na produkcję z downtime ograniczonym tylko do części sklepowej na ~1h. Reszta strony przez ten czas działała na cache.
Wtorek wieczór. Szczyt ruchu po newsletterze.
Przed przebudową taki moment był najgorszy: ruch z Google i z mailingu wchodził razem, serwer szedł na 100% CPU, a strona ładowała się minutę. Klient gotowy do zakupu. I ekran, który nie odpowiada. To w tym jednym momencie wycieka cała wcześniejsza praca marketingowa.
Po przebudowie ten sam szczyt ruchu to ~10% CPU. Strona odpowiada od razu, kalkulator działa, podpowiedź produktu pojawia się pod wynikiem, spotkanie umawia się samo. Klient kupuje tu i teraz, zamiast odbijać się od wolnej strony.
Plan, który obraliśmy
- Stabilizacja starej strony. Najpierw sprawiliśmy, żeby strona była używalna i zarabiała dalej: wyłączenie 16 wtyczek, naprawa cache zalogowanych, odciążenie serwera. Poradziliśmy sobie ze wszystkimi problemami wydajnościowymi i logistycznymi. To kupiło nam czas na budowę nowej.
- Projekt nowej strony. Zaprojektowaliśmy ją tak, by użytkownik czuł się swobodnie i znalazł to, czego szuka, a ruch z wysoko pozycjonowanych podstron skierowaliśmy na treści sprzedażowe.
- Implementacja. Nowy front, kalkulatory z nowym sposobem kalkulacji, podpowiedzi produktowe pod wynik, automatyczny kalendarz spotkań. Wszystko wdrożone i przetestowane.
- Migracja. Downtime objął tylko część sklepową na ~1h. Reszta strony przez ten czas działała na cache, więc ruch i treści były dostępne bez przerwy. Bez żadnej ingerencji klienta. Mógł spać spokojnie.
Wolna strona WordPress: skąd się bierze i jak ją naprawić
Poradnik dla właścicieli stron i sklepów na WordPressie, którzy widzą, że wolna strona WordPress zjada im sprzedaż, a hosting podsuwa jedynie droższy pakiet. Wyjaśniamy, jak odróżnić problem serwera od problemu architektury, w jakiej kolejności szukać przyczyn i kiedy zamiast łatania opłaca się przebudowa.
Wolna strona WordPress to zwykle problem architektury, nie hostingu
Pierwszy odruch przy wolnej stronie to zakup mocniejszego serwera. Czasem to pomaga na kilka tygodni, po czym obciążenie wraca do maksimum. Powód jest prosty: jeśli strona przy każdym wejściu wykonuje dużo niepotrzebnej pracy, większy serwer wykona po prostu więcej tej samej niepotrzebnej pracy.
W opisanym wyżej przypadku Szkoły Numerologii serwer stał praktycznie cały czas na 100% CPU, a w szczytach ruchu strona odpowiadała po około minucie. Przyczyną nie był brak mocy, tylko 16 wtyczek dokładających zapytania i procesy oraz źle skonfigurowany cache. Po naprawie ten sam ruch z Google dawał około 10% CPU w szczycie i blisko 0% w spoczynku.
Kilka sygnałów, że patrzysz na problem architektury:
- strona zwalnia albo pada dokładnie w szczycie ruchu, na przykład po wysyłce newslettera;
- płacisz za coraz większy hosting, a obciążenie i tak siedzi na maksimum;
- zalogowani użytkownicy lub koszyk czasem pokazują złe albo nieaktualne dane;
- ruch z Google jest duży, a sprzedaż wyraźnie niższa, niż powinna.
Za dużo wtyczek WordPress: najczęstszy winowajca
Wtyczki to największa zaleta WordPressa i jednocześnie główne źródło spowolnień. Wiele z tych instalowanych „na chwilę” zostaje na lata. Część dokłada zapytania do bazy przy każdym wyświetleniu strony, część uruchamia zadania w tle, część ładuje skrypty i style na podstronach, które ich w ogóle nie potrzebują.
Problem rzadko leży w liczbie wtyczek jako takiej. Liczy się to, co każda z nich robi przy każdym żądaniu. Dlatego przegląd zaczynamy od pytania, czy dana wtyczka faktycznie pracuje na sprzedaż lub obsługę klienta. Jeśli nie, wyłączamy ją i mierzymy różnicę. W Szkole Numerologii po takim przeglądzie wyłączyliśmy 16 wtyczek.
Wyłączanie wtyczek na działającym sklepie wymaga ostrożności. Bezpieczniej testować zmiany na kopii strony, sprawdzić koszyk, płatności, konta i formularze, a dopiero potem przenieść je na produkcję. Przed każdą zmianą potrzebna jest aktualna kopia zapasowa plików i bazy.
Osobną kategorią są wtyczki do rezerwacji, kalendarzy i formularzy. Są ciężkie, mocno ingerują w sklep i często to one generują najwięcej błędów. Klientka w wideorecenzji wprost wskazała kalendarz rezerwacji jako najtrudniejszy element starej strony.
Cache w WooCommerce: gość i zalogowany to dwie różne strony
Cache to najskuteczniejszy sposób na szybki WordPress, ale źle ustawiony potrafi zepsuć sklep. Strona dla anonimowego gościa może być w całości zapisana i serwowana z pamięci. Strona dla zalogowanego klienta zawiera jego koszyk, zamówienia i dane konta, więc musi być generowana dla niego indywidualnie.
Jeśli cache tego nie rozróżnia, zalogowany użytkownik dostaje wersję przygotowaną dla kogoś innego. Tak było w opisanym wdrożeniu: konto i sklep pokazywały nieswoje lub nieaktualne dane. Naprawa polegała na rozdzieleniu cache dla gości od sesji zalogowanej. To był kluczowy fix, od którego zaczęła się poprawa wydajności i poprawne działanie sklepu.
Serwer WordPress na 100% CPU: kolejność diagnozy
Przy wysokim obciążeniu łatwo zacząć zmieniać wszystko naraz i potem nie wiedzieć, co pomogło. Lepiej trzymać się stałej kolejności i po każdym kroku sprawdzać obciążenie w panelu hostingu:
- Pomiar stanu wyjściowego. Obciążenie CPU w szczycie i w spoczynku oraz czas odpowiedzi strony.
- Przegląd wtyczek. Wyłączenie tych, które nie pracują na biznes, i sprawdzenie, które z pozostałych są najcięższe.
- Konfiguracja cache. Osobno dla gości, osobno dla zalogowanych, z wykluczeniem koszyka i konta.
- Baza danych i zapytania. Odciążenie najcięższych zapytań, które wykonują się przy każdym wejściu.
- Widoki i szablon. Ograniczenie tego, co ładuje się na pojedynczym ekranie.
Dopiero gdy te kroki nie wystarczą, ma sens rozmowa o większym serwerze. Jeśli przyczyną były wtyczki i cache, jak w opisanym przypadku, większy serwer okazuje się niepotrzebny.
Przyspieszenie strony WordPress czy budowa nowej?
To zależy od stanu zastanego. Czasem wystarczy stabilizacja istniejącej strony, czasem stara konstrukcja jest tak obciążona, że każda poprawka psuje coś innego. Pomaga proste porównanie:
| Sytuacja | Rozsądny kierunek |
|---|---|
| Problemem są głównie wtyczki i cache, układ strony sprzedaje | Stabilizacja i optymalizacja istniejącej strony |
| Strona działa szybciej po poprawkach, ale klienci gubią się w drodze do zakupu | Stabilizacja teraz, przebudowa widoków i ścieżki zakupu w drugim etapie |
| Kluczowe funkcje (sklep, konta, rezerwacje) działają błędnie mimo poprawek | Nowa architektura, stara strona utrzymana do czasu migracji |
W Szkole Numerologii zrobiliśmy oba etapy. Najpierw ustabilizowaliśmy starą stronę, żeby dalej zarabiała. To dało czas na spokojne zbudowanie nowej: odchudzone widoki, czystą drogę do zakupu, kalkulatory numerologiczne z podpowiedziami produktów i automatyczny kalendarz spotkań. Przy migracji niedostępna była tylko część sklepowa, przez około godzinę, a reszta strony działała na cache.
Taka kolejność ma jedną dużą zaletę: przebudowa nie odbywa się pod presją. Gdy stara strona znowu odpowiada i sprzedaje, nową można spokojnie zaprojektować, przetestować i przenieść w wybranym momencie, poza szczytem ruchu. Właściciel nie musi w tym czasie nic robić po swojej stronie.
Optymalizacja WordPress to nie tylko liczba w teście
Wyniki narzędzi do pomiaru szybkości są przydatne, ale nie są celem. Liczy się to, czy strona odpowiada wtedy, gdy wchodzi najwięcej osób gotowych do zakupu. Wolna strona WordPress w spokojny poranek to niedogodność. Ta sama strona w szczycie ruchu po kampanii to utracone zamówienia i zmarnowany budżet marketingowy.
Dlatego przy optymalizacji patrzymy na trzy rzeczy jednocześnie: obciążenie serwera w szczycie, czas odpowiedzi strony i ścieżkę od wejścia z Google do zakupu. Strona, która ładuje się poniżej sekundy, ale prowadzi użytkownika przez ścianę opcji, nadal traci klientów. W opisanym przypadku zmiana układu była tak samo ważna jak naprawa serwera.
Jeśli chcesz najpierw sprawdzić, co spowalnia Twoją stronę, pobierz audyt strony albo od razu pakiet Speed Boost. Stałą opiekę nad wydajnością i aktualizacjami opisujemy w usłudze utrzymanie i rozwój stron.
Trzy obiekcje, które słyszymy najczęściej
„Strona przecież działa, tylko trochę wolno.”
„Trochę wolno” w momencie zakupu to klient, który wychodzi. Tu strona ładowała się minutę w szczycie ruchu, czyli dokładnie wtedy, gdy wchodziło najwięcej gotowych do kupna osób. Wolna strona nie kosztuje Cię sekund. Kosztuje Cię sprzedaży.
„Wystarczy dołożyć mocniejszy serwer.”
Mocniejszy serwer to większy rachunek za ten sam problem. 100% CPU brało się z 16 wtyczek i źle skonfigurowanego cache, nie z braku mocy. Najpierw naprawiliśmy architekturę. I ten sam ruch zszedł do ~10% CPU.
„Przebudowa to długi downtime i chaos.”
Stara strona działała i zarabiała przez cały czas prac. Przy samej migracji downtime objął tylko część sklepową na ~1h. Reszta strony działała na cache, więc treści były dostępne bez przerwy. Bez żadnej pracy po stronie klienta, zero zrywania ruchu.
Czy te problemy brzmią znajomo?
Zaznacz, co dotyczy Twojej strony. Wszystko anonimowe, nigdzie nie wysyłamy.
0 z 5
Morał
Możesz robić wszystko dobrze: marketing, treści, pozycjonowanie, cały trud. Ale jeśli Twoja strona nie domaga w kwintesencji, tam gdzie klient ma wejść i kupić, to cała wcześniejsza praca idzie do kosza.
Stworzenie strony czy sklepu to nie tylko ładny wygląd. Jeśli naprawdę chcesz na niej zarabiać, potrzebujesz dobrych podstaw architektonicznych i inżynieryjnych, żeby klient, który do Ciebie trafi i podejmie decyzję zakupową, kupił tu i teraz, bezproblemowo.
To problem techniczny, który w JSON Crew (software house z Krakowa) rozwiązujemy na co dzień. Możemy go rozwiązać też za Ciebie.

Twój następny krok
Trzy ścieżki, każda inna. Wybierz wedle swojego stanu rozeznania.
Najczęstsze pytania o wolną stronę WordPress i przebudowę Szkoły Numerologii
Dlaczego strona na WordPressie jest wolna i serwer stoi na 100% CPU?
Złożyły się dwie rzeczy: 16 wtyczek dokładających zapytania i procesy oraz źle skonfigurowany cache. Po wyłączeniu zbędnych wtyczek i naprawie cache ten sam ruch zszedł do ~10% CPU przy szczycie, a w spoczynku do ~0%. To był problem architektury, nie mocy serwera.
Na czym polegał problem z cache zalogowanych użytkowników w WooCommerce?
Cache serwował zalogowanym użytkownikom zacache’owaną wersję strony, taką jak dla gościa. Efekt: konto i sklep pokazywały nieswoje lub nieaktualne dane. Rozdzieliliśmy cache gościa od sesji zalogowanej, dzięki czemu zalogowany widzi zawsze swoją, aktualną treść.
Czy strona była niedostępna podczas prac?
Nie. Najpierw ustabilizowaliśmy starą stronę, żeby działała i zarabiała przez cały czas budowy nowej. Przy samej migracji downtime objął tylko część sklepową na ~1h. Reszta strony przez ten czas działała na cache. Bez żadnej ingerencji ze strony klienta.
Co dokładnie zmieniło się dla użytkownika?
Nowy układ i odchudzone widoki (mniej szumu, jaśniejsza droga do zakupu), odświeżony wygląd, nowe kalkulatory numerologiczne, które angażują dłużej, podpowiedzi produktów ze sklepu dobrane do wyniku oraz automatyczny kalendarz umawiania spotkań z powiadomieniami dla kupujących.
Mam wolną stronę WordPress. Ile kosztuje przebudowa?
Zależy od skali i stanu zastanego. Inaczej wygląda stabilizacja istniejącej strony, inaczej pełna przebudowa. Najtaniej zacząć od krótkiej rozmowy: pokażemy, czy Twój problem to hosting, wtyczki, cache czy architektura. Umów 30 min albo zobacz inne nasze wdrożenia.
Jak naprawić serwer WordPress na 100% CPU?
Zwykle 100% CPU na WordPressie nie wynika z braku mocy serwera, tylko z nadmiaru wtyczek i źle skonfigurowanego cache. Kolejność działań: zaudytuj i wyłącz zbędne wtyczki, napraw cache (rozdziel wersję dla gościa i dla zalogowanego), odciąż najcięższe zapytania do bazy. U Szkoły Numerologii ten zestaw zbił obciążenie ze 100% do około 10% CPU przy szczycie ruchu, bez wymiany serwera.
Przyspieszyć wolną stronę WordPress czy zbudować nową?
To zależy od stanu zastanego. Czasem wystarczy stabilizacja istniejącej strony (wtyczki, cache, baza), a czasem opłaca się nowa architektura. U Szkoły Numerologii zrobiliśmy oba etapy: najpierw ustabilizowaliśmy starą wolną stronę WordPress, żeby dalej zarabiała, a potem zbudowaliśmy nową i przenieśliśmy ją z około godzinnym downtime tylko części sklepowej.
Sprawdź, zanim porozmawiamy
Usługi powiązane z tym wdrożeniem. Zajrzyj do oferty, zobacz jak podchodzimy do podobnych problemów u innych klientów.
Podobał Ci się ten artykuł?
Jeśli po lekturze czujesz, że w Twojej firmie też są procesy warte przebudowy, umów bezpłatną rozmowę. Sprawdzimy razem, gdzie realnie wycieka sprzedaż i co ma sens wdrożyć w pierwszej kolejności.
Umów rozmowę